Depilacja laserowa – fakty i mity

4 lutego 2016

FAKTY

Depilacja laserowa jest najbardziej skuteczną metodą usuwania owłosienia

Tak, pod warunkiem, że  wykorzystujemy  laser wysokiej jakości. Jednak nawet najlepszy sprzęt znajduje się w rękach człowieka i to od jego wiedzy i doświadczenia zależeć będzie również ostateczny efekt. Aby zabieg był skuteczny, należy dla każdego pacjenta dobrać indywidualnie, najbardziej optymalne parametry (zbyt niskie nie dadzą rezultatu, zbyt wysokie – grożą oparzeniem). Tu liczą się wiedza i kompetencje. Dlatego warto, by odpowiednie parametry zostały dobrane przez doświadczonego lekarza.

Zabiegi wykonuje się tylko wtedy gdy skóra nie jest opalona

Tak. Wykonanie zabiegu na opalonej skórze niesie ryzyko mocnego poparzenia, dlatego wykonujemy je przede wszystkim w okresie jesieni, zimy i wczesnej wiosny. Latem rezygnujemy z ich przeprowadzania w trosce o bezpieczeństwo naszych pacjentów. Ograniczamy się jedynie do zabiegów w obszarze pach i bikini, o ile pacjent się nie opala i chroni te obszary przed słońcem.

Leki i suplementy diety mają wpływ na rozpoczęcie terapii laserowej

Tak. Przyjmowanie leków zawierających substancje światłouczulające takie jak dziurawiec, skrzyp polny czy nagietek wykluczają rozpoczęcie i kontynuację zabiegów laserowej depilacji, ponieważ uwrażliwiają one skórę na światło. Oznacza to, że wzrasta ryzyko poparzenia podczas zabiegu depilacji laserowej.  Z tego powodu przed rozpoczęciem terapii oraz w czasie jej trwania należy zgłosić lekarzowi wszystkie przyjmowane leki.

Obszar poddawany zabiegom depilacji laserowej powinien być przygotowany do zabiegu wyłącznie przy użyciu maszynki do golenia.

Tak, nie należy depilować obszaru tuż przed zabiegiem i w trakcie terapii  depilatorem, woskiem i kremami depilującymi, ponieważ te metody powodują usunięcie, bądź uszkodzenie mieszków włosowych.  A to do ich wnętrza ma wniknąć energia lasera, która trwale je uszkodzi. Właśnie na tym polega depilacja laserowa. Jeżeli mieszki włosowe zostaną usunięte lub uszkodzone, to zabieg depilacji laserowej nie będzie miał sensu. Golenie, natomiast, pozwala pozbyć się owłosienia nie niszcząc przy tym mieszków włosowych.

MITY

4 zabiegi wystarczą by pozbyć się owłosienia

Nie. Ilość zabiegów jest uzależniona od rodzaju włosa, karnacji skóry oraz obszaru poddanego zabiegowi. Im ciemniejszy włos, tym więcej zawiera melaniny, czyli barwnika. To właśnie on ściągnie na siebie energię lasera, uszkadzającą mieszek włosowy. Z tego powodu włosy ciemne, o dużej zawartości melaniny, łatwiej poddają się depilacji. Ważny jest również odcień skóry: im jaśniejsza tym lepiej, bo zawiera mniej barwnika i tworzy jaśniejsze tło dla włosów.

Zabiegi można wykonać o każdej porze roku.

Nie. Zabiegi depilacji laserowej wykonujemy tylko w okresie jesienno-zimowym i wczesną wiosną, czyli od października do marca, kiedy słońce nie operuje jeszcze tak mocno.  Jest to bardzo ważne, gdyż obszar poddany depilacji laserowej nie może być opalony ani opalany. W przeciwnym razie energa lasera zamiast emitować do mieszka włosowego zostaje pochłonięta przez ciemny kolor skóry, prowadząc  tym samym do oparzenia, po którym mogą zostać przebarwienia.

Aby wykonać zabieg musi być widoczny odrost włosów

Nie, Niektóre gabinety zalecaja, by na zabieg przychodzić z wyraźnym odrostem. W przypadku dobrego sprzętu nie jest to konieczne. Dotyczy to jedynie pierwszego zabiegu, na który warto przyjść  z zaledwie zaledwie kilkudniowym odrostem. Pomaga to ocenić typ owłosienia.  Przed kolejnymi zabiegami można się ogolić na dzień lub dwa dni wcześniej, aby zniknęły ewentualne podrażnienia wywołane goleniem.

Można stosować samoopalacze i bronzery na obszary poddane depilacji laserowej

Nie, po zastosowaniu kremu brązującego lub samoopalacza zabieg nie może zostać wykonany z powody ryzyka poparzenia skóry. Stosując samoopalacze stymulujemy procesem melanogenezy, czyli powodujemy pojawieniem się opalenizny. Wykonanie zabiegu na opalonej skórze spowoduje, że energia laserowa zamiast wniknąć do mieszka włosowego w celu jego zniszczenia, zostanie pochłonięta przez opaloną skórę, powodując jej poparzenie.

Mamy nadzieję, że udało się nam przekazać garść przydatnych wiadomości. Jeżeli nadal masz pytania, na które nie ma tu odpowiedzi, zachęcamy do kontaktu.

Jeszcze jest czas, nie czekaj do kolejnego roku!

Martyna Bętkowska
kosmetolog